Ballet de la musique

Czy można muzykę zobaczyć? Okazuje się, że tak. A wszystko za sprawą Ballet de La Musique.Za pierwowzór widowiska posłużył francuski balet barokowy. Całość otwiera uwertura, zaś kolejne formy muzyczne odwołują się do dorobku artystycznego wybranych krajów Europy. A wszystko to do utworów m.in.: Haendla, Bacha, Lully’ego, Corellego, Sanza, Couperina, Rebela, Haydna. Ożywają instrumenty: gitara hiszpańska, skrzypce, flet, klawesyn, trąbka, bęben, stając się głównymi bohaterami, zarówno w warstwie dźwiękowej jak i wizualnej. Kostiumy – autorstwa Moniki Polak-Luścińskiej – zachwycają nie tylko precyzją wykonania, ale także rozmachem, a przede wszystkim pomysłem. "Moją ideą było pokazanie muzyki od strony widowiska baletowego. Chciałam, aby stała się ona innym bohaterem niż zazwyczaj, nie była tylko podkładem do tańca, ale zaczęła być postrzegana również jako temat, który można przedstawić wizualnie" – tłumaczyła Romana Agnel, autorka inscenizacji i choreografii.  
REALIZATORZY
INSCENIZACJA I CHOREOGRAFIA: ROMANA AGNEL
KIEROWNICTWO MUZYCZNE: ANNA ŚLIWA
SCENOGRAFIA I KOSTIUMY: MONIKA POLAK-LUŚCIŃSKA
ASYSTENT CHOREOGRAFA: DARIUSZ BROJEK

PREMIERA:
25 października 2014, Europejskie Centrum Muzyki Krzysztofa Pendereckiego w Lusławicach